Analiza biznesu hotelowego w Polsce

/

Trudno polemizować z osobami przekonującymi nas o tym, że obecnie możemy mówić o najlepszym okresie dla polskiego sektora hotelarskiego. Potwierdza to zresztą między innymi dynamika wzrostu, na jaką wskazują wskaźniki rynkowe. Określenie głównej przyczyny takiego stanu rzeczy również nie wydaje się trudne, nie można bowiem nie zauważyć tego, że w naszym kraju w coraz większej liczbie pojawiają się turyści zagraniczni. Ci mogą pochwalić się zasobnym portfelem i często generują znacznie większe zyski dla branży niż turyści krajowi.

Turystyka biznesowa

Warto też zwrócić uwagę na to, że systematycznie rośnie liczba podróży o charakterze biznesowym, a te sprawiają, że notujemy większe obłożenie hoteli również w ciągu tygodnia. Dane GUS potwierdzają, że w ciągu minionych dziewięciu lat liczba gości decydujących się na odwiedzenie polskich hoteli wzrosła o ponad osiemdziesiąt procent. Wśród gości zagranicznych dominują osoby, które przyjechały z Niemiec, Ukrainy, Stanów Zjednoczonych oraz z Wielkiej Brytanii. Nadal mamy też do czynienia z silnym popytem wewnętrznym.

Rekordowy okazał się w tym kontekście zwłaszcza rok 2012, nie można przy tym nie zgodzić się z tym, że pomogły w tym organizowane w naszym kraju mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Co ciekawe, rynkowi usług hotelarskich w Polsce nie zagraża też zagrożenie atakami terrorystycznymi, choć wiele państw europejskich staje się z jego powodu mniej atrakcyjnych. Rośnie też znaczenie największych polskich miast, które dziś skupiają na sobie uwagę turystów biznesowych.

Wzrost gospodarczy

Nasze otoczenie biznesowe nadal może być uznawane za niestabilne, jednak polska gospodarka, podobnie, jak ma to miejsce w przypadku innych państw regionu, odnotowuje istotny wzrost. Polska wydaje się być też jednym z tych państw, które skupiają na sobie uwagę turystów zagranicznych. Mowa tu zwłaszcza o osobach, które do tej pory odwiedzały przede wszystkim te regiony, w których w ostatnich latach wzrosło zagrożenie terroryzmem. Nasze hotele zyskują więc na mniejszym zainteresowaniu riwierą francuska, Turcją oraz Tunezją.

Zysk hotelowy

Rosnące znaczenie branży hotelarskiej w Polsce można też tłumaczyć powołując się na wzrost gospodarczy zwłaszcza, że mamy z nim do czynienia nie tylko w skali całego kraju, ale również na poziomie lokalnym. Systematycznie poprawia się też infrastruktura transportowa i tak zwana infrastruktura MICE, wzrasta też liczba hoteli o podwyższonym standardzie.

Rozwój branży

O tym, jak branża ta będzie wyglądała w przyszłości, zadecydujemy zresztą sami, wśród czynników o kluczowym znaczeniu dla niej wymienia się bowiem zarówno rozwój infrastruktury sportowej, jak i budowę hal o przeznaczeniu widowiskowo-sportowym. Już od lat możemy się też przekonać o tym, jak pomocne są tak zwane niskobudżetowe połączenia lotnicze, te bowiem są zawsze kołem napędowym branży turystycznej.

Z roku na rok mamy też coraz mniej powodów do narzekania wówczas, gdy poddajemy analizie polską bazę noclegową. Systematycznie rośnie zresztą nie tylko sama ilość hoteli, ale i ich standard, choć na rynku nadal przeważają obiekty klasy średniej i ekonomicznej z niedużą reprezentacją budynków luksusowych.